Pages Navigation Menu

I Podkarpackie Forum Charyzmatyczne w Krośnie – Wspomnienia

 Forum, które „rozbudziło nadzieję”

 W dniach 5-6 listopada 2011r.  miało miejsce niecodzienne wydarzenie, jakim było forum charyzmatyczne w Krośnie, którego inicjatorem  był ks. Jan Bielec. Była to pierwsza tak duża impreza ewangelizacyjna w naszej archidiecezji organizowana przez ruch Odnowy. W krośnieńskiej hali sportowej zgromadziło się… blisko 1 500 osób spragnionych Boga i doświadczenia Ducha Świętego, który daje życie, jak brzmiało hasło naszego spotkania. Modlitwę animowali Mocni w Duchu, razem z opiekunem zespołu o. Remigiuszem Recławem z łódzkiego ośrodka Odnowy w Duchu Świętym.

Tematyka spotkania została dokładnie omodlona. Wszystkie ustalenia zostały zaakceptowane przez abp Józefa Michalika. W przygotowania włączył się również koordynator diecezjalny Odnowy w Duchu Św.

Pierwszego dnia forum rozpoczęło się od wspólnej modlitwy uwielbienia przez śpiew, po czym krajowy duszpasterz grup Odnowy w Duchu Świętym, ks. Mariusz Mik odczytał fragment Pisma Świętego z Księgi Rodzaju mówiący o początku stworzenia świata i tym, że Duch Boży unosił się nad wodami (por. Rdz 1,1), otwierając tym samym nasze spotkanie.

Zaraz potem mogliśmy wysłuchać pierwszej konferencji zatytułowanej Duch daje życie, którą wygłosił ks. Marek Wasąg.  „Być może przychodzimy tutaj z jakąś pustką, zniewoleniem, i przychodzimy po to, aby pozwolić Duchowi odnaleźć się” – rozpoczął swoją konferencję. Mówił też, że żyjemy w świecie, w którym uprawia się kult ciała, i który to świat tak bardzo się zmaterializował, a zapomina się o sferze duchowej. 

„Dzisiaj Bóg daje nam łaskę nowego wylania Ducha Świętego” – zapewniał diecezjalny koordynator Odnowy, wskazując na nasze powołanie do świętości, która polega na tym, „aby być darem, tak jak Duch jest darem… Czerpanie z Ducha Świętego ma swoje konsekwencje, aby żyć Duchem Świętym. Życie rodzi się z ofiary, z cierpienia. Chrystus dał życie, dlatego że umarł za nas. Jesteśmy tutaj, aby zadać śmierć temu, co jest przyziemne w naszych członkach”. Wskazał też na Eucharystię i Boże Słowo jako dwa kanały, przez które Bóg chce udzielać nam swoich łask, podając za przykład Martę Robin, która przez blisko pięćdziesiąt lat, karmiła się tylko Komunią Świętą, będąc przykutą do łóżka. Powiedział też, że „największym naszym błogosławieństwem jest nasza niemoc, którą możemy oddać Bogu. Musimy modlić się o to, aby otworzyć się na nowe życie, na to, co daje Duch. Nie można wybrać życia według Ducha, jeśli się nie zrezygnuje z życia według ciała… Jest w nas wiele obszarów Morza Martwego, zasolonego serca, z którego uszło życie, a panuje lęk. Chodzi o to w naszym spotkaniu, abyśmy odkryli i zobaczyli źródło życia. Bóg chce, abyśmy nie tylko odkryli źródło jakim jest Duch, ale abyśmy nosili to źródło innym. Jesteśmy źródłem tryskającym na pustyni świata”. 

 Nie zabrakło też miejsca na adorację Najświętszego Sakramentu z modlitwą uwielbienia, prowadzoną przez o. Remigiusza. On też wygłosił drugą konferencję zatytułowaną Narodzić się z Ducha, w której wskazał, że konieczne jest to, „aby być prorokiem, ale nie po to, żeby mi było dobrze. 

Albo moja wiara będzie cała w Bogu, albo będzie ludzka”. W swoim świadectwie Inga, będąca członkiem zespołu, podzieliła się tym, jak można wiarę budować na sobie, kiedy był taki okres w jej życiu, że ” modliła się, ale budowała na sobie i szukała siebie”. „Tak więc mogę służyć Bogu i mogę służyć sobie” – podsumował o. Remi. „Apostołowie chodzili za Jezusem przez trzy lata, ale pod krzyżem był tylko jeden. Bo gdy mieli pełnić wolę Bożą, powiedzieli nie. I dzisiaj jest podobnie… Jeśli przyjmujemy Boga w Eucharystii, to nie możemy Go lekceważyć, ale nasze życie ma się przemieniać. W naszym życiu duchowym nie ma miejsca na grzech. Jest miejsce na Ducha Świętego, a jeśli się grzech pojawi, potrzeba, aby go szybko oddać Bogu”.

 Następnie odbyła się Eucharystia połączona z modlitwą o uzdrowienie. Tutaj miało miejsce świadectwo Michała, muzyka grającego na altówce, który został dotknięty Bożym miłosierdziem i doświadczył uzdrowienia, mogąc tym samym na nowo zacząć żyć i realizować swoje muzyczne marzenia.

 

Drugiego dnia forum wysłuchaliśmy konferencji ks. prał. Mariana Rajchla, diecezjalnego egzorcysty, zatytułowaną Żyć w Duchu Świętym, w której przestrzegał przed zagrożeniami ze strony złego ducha, jakie m. in. przejawiają się w pysze i zapatrzeniu w siebie, kiedy lider wspólnoty charyzmatycznej nie dopuszcza do zdania innych, a sam uważa, że ma monopol na prawdę. Przestrzegał też przed połowicznością w życiu duchowym, mówiąc, że nie można dwom panom służyć, bo „Pan Bóg stawia przed nami dwie drogi: życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo”. Wybór należy do nas, ale trzeba się jasno opowiedzieć, bo nie ma nic pośrodku.

Ostatnim mówcą by ks. Marek Machała, odpowiedzialny w naszej archidiecezji za duszpasterstwo rodzin, który mówił, jak Mocą Ducha ożywić rodzinę. „Jezus na krzyżu oddał Ducha, z tej śmierci wytrysnęło życie dla całego Kocioła, dla każdego z nas, a więc także każdej rodziny”. Wskazał też na różaniec, który jest „modlitwą będącą ratunkiem dla rodzin i wszystkich tych, którzy w swoim życiu potrzebują Bożej ingerencji”.

 

Forum zakończyło się Eucharystią pod przewodnictwem Pasterza naszej archidiecezji, ks. abpa Józefa Michalika, który w homilii mówił, że „miłości Bożej nie można zatrzymać dla siebie, ale trzeba ją głosić. Jeśli przeżyliśmy dobrze chrzest w Duchu Świętym, to chcemy głosić Jezusa innym. Ale nie wystarczy tylko iść i mówić, ale trzeba też rozeznać czas, a żyjemy dziś w czasie, kiedy mocno działa ruch antyeklezjalny”. Metropolita Przemyski wskazał też na konieczność jedności mówiąc, że „Pan Jezus nie posyłał jednego apostoła, bo znał ludzką psychikę, ale posyłał po dwóch, trzech. Ewangelizacja, troska o prawdę musi się odbywać we wspólnocie, w jedności. To jest ta siła, która powinna nam dodawać odwagi, że jesteśmy wezwani do głoszenia Chrystusa”. Arcybiskup mówił też, że „ten pierwszy w diecezji zjazd charyzmatyków budzi nadzieję”. Odwołał sie do początków Odnowy charyzmatycznej tłumacząc, że „celem ruchu Odnowy jest kierowanie na nawrócenie i całkowite oddanie się Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu”. Przypomniał, że wszyscy ostatni Papieże, Paweł VI, Jan Paweł II, czy Benedykt XVI widzą w ruchach charyzmatycznych wielką nadzieję. Zachęcił, aby „wyzbyć się w swoim życiu tego, gdzie nie ma Boga… Ważne jest, abyśmy nie przysłaniali własnymi interesami i iluzjami Tego, kto jest w naszym życiu najważniejszy… Żeby nie było w nas nic, co by nie było z miłości do Boga, zbawczej mocy Chrystusa i ożywiającej siły Ducha Świętego” – zakończył.

opracował ks. Michał Deryło

Kliknij, aby pobrać homilię ks. abpa Józefa Michalika oraz konferencje wygłoszone przez prelegentów